Zakończenie warsztatów – nowa wizja Konstancina-Jeziorny

opublikowano: 25.10.2012

Zakończenie warsztatów – nowa wizja Konstancina-Jeziorny

Nowa wizja Konstancina-Jeziorny

Nawet do 1,5 tys. nowych miejsc pracy może powstać w wyniku rewitalizacji terenów po starej Papierni położonej w Mirkowie, jednej z najstarszych dzielnic Konstancina -Jeziorny.

Zdaniem Wima Beernaerta z firmy doradczej Nelson, specjalizującej się w strategicznym pozycjonowaniu miast, tereny po zakładach papierniczych są doskonałym miejscem dla nowych inwestycji. Belgijski konsultant, goszczący w Polsce na zaproszenie organizatorów Warsztatów Urbanistycznych Charrette „Zaplanujmy przyszłość terenów po Papierni przy ulicy Mirkowskiej” zaproponował trzy scenariusze dalszego rozwoju Papierni, otaczającego ją Mirkowa, a także całego Konstancina-Jeziorny. Każdy z planów brał pod uwagę zarówno tradycyjne atuty miasta, jak i specyficzne zainteresowania międzynarodowych inwestorów.

Pierwszy ze scenariuszy zakłada wykorzystanie unikalnego położenia w bezpośrednim sąsiedztwie stolicy, a także struktury socjoekonomicznej gminy i unikalnych cech Konstancina-Jeziorny, kojarzonego powszechnie z luksusem i wysoką jakością. Zgodnie z tym planem na terenach Papierni powinna powstać dzielnica outletów z ekskluzywną odzieżą, na wzór tych stworzonych w sąsiedztwie największych miast Europy, takich jak Londyn, Mediolan, czy Bruksela. „Europejskie wioski value retail znakomicie wykorzystują bardzo modny obecnie trend „turystyki zakupowej”. Przychody tego sektora w 2011 roku wzrosły o 20% w stosunku do 2010 roku i osiągnęły ponad 2 miliardy dolarów. W sumie europejskie centra tego typu odwiedza ponad 29 milionów osób rocznie. Jedna z takich wiosek mogłaby pojawić się na terenie dawnej Papierni” – tłumaczy Wim Beernaert. Sklepy z oryginalną, markową odzieżą po atrakcyjnych cenach, uzupełnione przez restauracje, bary i miejsca rodzinnej rozrywki, mogłyby stać się magnesem zarówno dla Warszawiaków, jak i turystów odwiedzających stolicę.

Drugi scenariusz wykorzystuje potencjał Konstancina-Jeziorny jako jedynego na Mazowszu miasta o statusie uzdrowiska, specjalizującego się w rehabilitacji. Zgodnie z jego założeniami tereny po Papierni powinny zostać przekształcone w zespół instytucji zajmujących się ochroną zdrowia i apartamentów dla osób w podeszłym wieku z całodobową opieką pielęgniarską.

Trzeci scenariusz, zaproponowany przez specjalistę z zagranicy, zakłada stworzenie na terenie dawnych zakładów papierniczych, parku biznesowego oferującego konkurencyjne warunki zarówno dla firm dopiero rozpoczynających swoją działalność, jak i przedsiębiorstw o ustabilizowanej pozycji rynkowej.

Kompleksowe rozwiązanie

Projekt wypracowany przez specjalistów w wyniku pięciodniowych Warsztatów Urbanistycznych Charrette „Zaplanujmy przyszłość terenów po Papierni przy ulicy Mirkowskiej”, połączył zaproponowane scenariusze tworząc nową, multifunkcyjną i ściśle zintegrowaną z sąsiednim Mirkowem tętniącą życiem dzielnicę, przynoszącą pokaźne dochody gminie. Wcielenie w życie tej koncepcji mogłoby stanowić silny bodziec do rozwoju ekonomicznego osiedla Mirków i całego Konstancina-Jeziorny.

W swojej pracy specjaliści związani z organizatorem warsztatów pracownią Mycielski Architecture & Urbanism, brali pod uwagę nie tylko uwarunkowania ekonomiczne, wynikające ze zmian globalnej koniunktury, ale także wyzwania komunikacyjne i te związane z ochroną zabytkowych obiektów zlokalizowanych na terenie Papierni. Rozważali m.in. najbardziej efektywne połączenie terenów inwestycyjnych z resztą Konstancina-Jeziorny i stolicą, a także rewitalizację najstarszych budynków należących do dawnych zakładów.

W efekcie pięciodniowych prac powstała długoterminowa wizja rozwoju zakładająca budowę terenów z częścią handlowo-biznesową i rekreacyjną oraz z nowym centrum, wzbogaconym o plac targowy, przeniesiony z Alei Wojska Polskiego. Projektowane kwartały byłyby połączone z resztą miasta przy pomocy obwodnicy, a być może także linii kolejowej wykorzystującej już istniejącą infrastrukturę stworzoną na potrzeby elektrociepłowni Siekierki. Stworzony podczas warsztatów projekt zakłada wykorzystanie kilkunastu budynków i elementów wystroju starej Papierni (m.in. komina, wartościowych elewacji, byłych magazynów papieru) i zlokalizowanie w nich obiektów takich jak sala konferencyjna na 400 miejsc, hotel, restauracje, centrum rodzinnej rozrywki, czy Muzeum Papieru i Książki.

Warunkiem efektywnej rewitalizacji dawnej Papierni jest zmiana istniejącego Miejscowego Planu Zagospodarowania Terenu, a także wola właścicieli nieruchomości. Ci ostatni są żywotnie zainteresowani rozwojem swoich terenów. „Pomysły prezentowane podczas warsztatów były na bieżąco analizowane i komentowane przez naszych specjalistów”, tłumaczyła Agnieszka Urbańska, Dyrektor ds. Rozwoju w firmie Platan Group, będącej jednym ze sponsorów warsztatów i właścicielem części terenów. „Jesteśmy gotowi inwestować na tym terenie i mamy nadzieję, że dzięki wypracowanej koncepcji niebawem zostanie zmieniony Miejscowy Plan Zagospodarowania Terenu i będzie to możliwe”, dodała. Zgadza się z nią także drugi sponsor warsztatów, firma Metsa Tissue, właściciel prawie 70 hektarów dawnej Papierni. Przedstawiciele koncernu, który w tej chwili nie prowadzi na terenie zakładu żadnych inwestycji poza tymi przygotowującymi teren do sprzedaży, liczy, że rewitalizacja Papierni nie tylko podniesie wartość posiadanych terenów, ale będzie miała pozytywny wpływ na cały Mirków. „Zaprosiliśmy do współpracy multidyscyplinarną pracownię MAU ponieważ liczyliśmy na wypracowanie kompromisowej strategii rozwoju Papierni, która pozwoliłaby Metsa Tissue wyjść z tej inwestycji z szacunkiem dla lokalnej społeczności, zabytków i środowiska naturalnego”, powiedział Janusz Bigus, Prezes Metsa Tissue.

Zgodnie z założeniami Warsztatów Urbanistycznych Charrette, wypracowanymi przez twórców metody, amerykańską pracownię Duany Plater-Zyberk, postępy projektantów były obserwowane i komentowane przez mieszkańców Mirkowa oraz przedstawicieli władz Konstancina-Jeziorny, a ich opinie były na bieżąco włączane w proces kreowania nowej wizji. Wszystko to sprawiło, że ostateczna ocena projektu wypadła bardzo pozytywnie. „Ta wizja jest tak piękna, że już się jej boimy. My takich wizji rozwoju uzdrowiska widzieliśmy już wiele. Niestety do tej pory niewiele z nich wychodziło. Ten projekt spełnia nasze marzenia, bo chroni starą, zabytkową substancję, więc może podobać się mieszkańcom Mirkowa”, stwierdziła przedstawicielka Towarzystwa Miłośników Zabytków Konstancina-Jeziorny. Andrzej Cieślawski, Przewodniczący Rady Gminy Konstancin-Jeziorna uznał efekty warsztatów za obiecujące. „Zaletą wypracowanej wizji jest wielofunkcyjność. To jest początek początku, zgodny jednak z kierunkami rozwoju naszej gminy. Ten projekt może uatrakcyjnić naszą gminę. I co więcej wizja jest komplementarna do naszych funkcji środowiskowych. Problemem zawsze są pieniądze”, stwierdził. Podobnego zdania był Kazimierz Jańczuk, Burmistrz Miasta Konstancin-Jeziorna. „Projekt rozwiewa wszelkie wątpliwości, że na tym terenie powstanie wielkie blokowisko lub zostanie on wykorzystany w bliżej nieokreślony sposób. To dobry materiał wyjściowy do refleksji”, powiedział na zakończenie warsztatów.

Więcej informacji:
Mycielski Architecture & Urbanism, Joanna Wis 506 997 364

Pobierz Raport powarsztatowy (grudzień 2012):

Media o warsztatach w Konstancinie-Jeziornej:

http://www.tvp.pl/warszawa/publicystyka/interwencje-jolanty-erol/wideo/18102012/8842294
http://www.muratorplus.pl/inwestycje/inwestycje-komercyjne/warsztaty-architektoniczne-i-urbanistyczne-charrette-prezentacja-koncepcji-mau-zagospodarowania-tere_78873.html
http://www.konstancin24.eu/news.php?extend.1169.2

 

Tagi: , ,